Przepis na wizytówkę

Maja Ignaczewska w swoich pracach graficznych stawia przede wszystkim na oryginalność.W krótkim wywiadzie zdradza nam pomysły na nietypowe i wyróżniające się wizytówki, które drukarzy przyprawiają o zawrót głowy.

 

 

 

 

Czy zostałaś kiedykolwiek zaskoczona wyjątkowo oryginalną wizytówką?

Hmm... Tak! Wizytówka z grubego plastiku, jednokolorowa, matowa. Niedawno miałam też w rękach wizytówkę w formie mini gazetki. Czyli zdarzyło się to dwa razy [śmiech]. Niestety wciąż większość Klientów woli wersje: „szybko – tanio”.

Twoje najbardziej zaskakujące pomysły na wizytówkę?

Chciałam wydrukować swoją wizytowkę na bardzo grubej szarej tekturze, zaokrąglić jej rogi i zrobić dziurkę, przez którą przeciągnęłabym dratwę i może coś na niej zawiesiła (koralik, etc.) - drukarz przyjał to ze zgrozą i powiedział: „Nie da się! No chyba, że wydrukujesz ich 5000 sztuk!”. Zostałam przy papierze o gramaturze 350, ale dratwy i tak użyłam. Innym razem chciałam drukować wizytówkę na tkaninie i obszywać ją na maszynie do szycia - drukarz załamał ręce i stwierdził, że zaprojektowane przeze mnie wizytówki zupełnie nie pasują do portfela. Pomysły te jednak nie są oryginalnie - moje. Znalazłam kilka stron w internecie, na których prezentowane są niesamowite pomysły na wizytówki. Tylko czekam, aż będę mogła zrealizować któreś z nich!

Dlaczego warto się wyróżnić oryginalną wizytówką?

Jest tysiąc powodów! Ale najważniejsze to własnie to, aby się wyróżnić!

Skąd czerpiesz pomysły do projektów wizytówek?

Głównie szperam w internecie. Czasem inspiracja przychodzi w nieoczekiwanych momentach, np. podczas czytania książki, oglądania filmu, w trakcie podróży … Ech, każdy kto projektuje wie, o czym mówię.

Czy mogłabyś dać nam kilka wskazówek dotyczących tego, jak zaprojektować nietypową wizytówkę?

Przede wszystkim warto mieć na uwadze, to czym zajmuje się Klient, być konsekwentnym w projektowaniu, czyli trzymać się konceptu, oszczędnie używac kolorów, elementów, efektów graficznych, etc. I cały czas szukać, szperać, inspirowac się, wymyślać, ruszać głową!

Czy warto umieścić np. swoje zdjęcie na wizytówce?

No jasne! Zaprojektowałam taką wizytówkę dla znajomej. Raz widziałam plastikową wizytówkę pewnego aktora – z przodu jego zdjęcie, z tyłu dane typu: wzrost, umiejętność mówienia w rożnych angielskich akcentach. Wizytówka była w czarno-białej tonacji – po prostu piękna! Wizytówka, a zarazem mini CV! Wydaje mi się, że taka wizytówka ze zdjęciem daje większe szanse, że Klient do nas oddzwoni.

Czy wszystkie firmy mogą pozwolić sobie na wizytówkę z pomysłem?

Kompletnie nie rozumiem ograniczeń związanych z branżą czy wiekiem jeśli chodzi o projekty. Myślę, że nawet zakład pogrzebowy albo rzeźnik mógłby mieć oryginalną wizytówkę, gdyby tylko chciał. Poza tym, tradycyjna wizytówka nie musi wcale być nudna i zredukowana do białego tła i czarnego tekstu. Wszystko zależy od pomysłu...

Na koniec powiedz nam jeszcze na jakim materiale możemy wydrukować wizytówkę?

Papier, drewno, metal, tkanina, plastik, kamień, czekolada … Zależy na co pozwala nam budżet, bo w kwesti wyobraźni przecież nie ma ograniczeń.
 

Autor: Małgorzata Bieniek

cofnij

 Użyteczne serwisy www, social media, kreacje graficzne, copywriting, event.

Bądź na bieżąco z nowościami
Zapisz się do naszego newslettera


 Błyskawiczny kontakt:

tel. 694 943 167694 943 167
email: biuro@prosperomedia.pl 

Facebook